6/06/2018

Domowa lemoniada – doskonała na upały

Domowa lemoniada – doskonała na upały

Marta Naturalna, lemoniada, lemonade, czekoladowe opadające, domowa lemoniada,

Ostatnie dni były naprawdę upalane. Nie pamiętam tak gorącej wiosny. Maj i początek czerwca to w zasadzie prawdziwe lato, termometry wskazują około 30 st. C. Jedyną radą na przetrwanie jest popijanie zimnej lemoniady w cieniu.

Temperatura na aktywność na świeżym powietrzu robi znośna się dopiero późnym popołudniem. Na szczęście jest lemoniada, która pomaga ostudzić te upalne dni.
Lemoniadę uwielbiam i latem zawsze ją przygotowuję, a poza domem, jeśli mam okazję też wybieram ją w knajpkach.

Ten cytrynowy, orzeźwiający napój jest bardzo łatwy do przygotowania i wspaniale smakuje.

Składniki lemoniady
- woda (niegazowana lub gazowana – według uznania), najlepiej wcześniej schłodzona,
- cytryny,
- cukier (ja używam trzcinowego, ale może być też zwykły biały),
- mięta,
- limonka, pomarańcze,
- lód.

Sposób przygotowania
Należy zagotować niewielką ilość wody, rozpuścić w niej cukier (około 1/3 szklanki cukru na 1,5 litra lemoniady). Jeśli ktoś lubi bardzo słodkie napoje, może rozpuścić w gorącej wodzie większą ilość cukru.

Następnie do dużego dzbanka lub słoika wlewamy wodę z lodówki. Wyciskamy sok z cytryny (ilość cytryn w zależności od soczystości owoców i osobistych preferencji smakowych), do zimnej wody dolewamy przygotowany wcześniej lukier (wodę z cukrem) i sok z cytryny.

Wrzucamy parę listków mięty i kilka plasterków cytryny do ozdoby. Całość mieszamy dużą łyżką. Na koniec okraszamy całą lemoniadę dużą ilością lodu lub wstawiamy do lodówki.

Lemoniada lubi wszystkie cytrusy, można więc dodać także sok lub plasterki limonki, pomarańczy, czy grejpfruta.

Marta Naturalna, lemoniada, lemonade, czekoladowe opadające, domowa lemoniada,

Tak przyrządzony cytrusowy napój podajemy w wysokiej szklance lub zakręcanym kubku-słoiku, najlepiej w towarzystwie słomki. Domowa lemoniada jest pyszna w smaku i znacznie zdrowsza niż wszelkie napoje, które można kupić w sklepach. Polecam każdemu, szczególnie w czasie upałów!


My wykorzystaliśmy pomysł na przygotowanie domowej lemoniady podczas organizacji przyjęcia poprawinowego. Lemoniada sprawdziła się doskonale podczas garden party. Warto rozważyć lemoniadowy bar także na samym weselu. Słoje z lemoniadą są piękną dekoracją, a sam napój świetnie gasi pragnienie.

5/28/2018

TU I TERAZ ♡ MAJ 2018

TU I TERAZ ♡ MAJ 2018
czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Jest popołudnie w ostatni poniedziałek maja. Za oknem piękne słońce i ciepłe powietrze, ja popijam moją ukochaną czarną herbatę i cieszę się tym, co tu i teraz. Kocham wiosnę i czerpię z jej dobrodziejstwa, ile się da. Często offline, często chcąc zapamiętać i widzieć jak najwięcej. Od dłuższego czasu jestem mniej aktywna w sieci, najpierw spowodowane to było natłokiem pracy i zmęczeniem, a teraz chęcią korzystania z pogody. Mimo tego, że czasami mam z tego powodu wyrzuty sumienia i mówię o sobie „bloger, jak z koziej d… trąba”, myślę, że nie można robić nic na siłę i tylko dlatego, żeby ktoś dał nam serduszko na insta. Nie ukrywam, że wolę być tu i teraz niż zastanawiać się, czy wrzuciłam dziś już jakieś zdjęcie, czy może jeszcze nic. Stanowczo wolę być autentyczna i naturalna. 

Czuję się 
Bardzo pozytywnie. Wiosna to dla mnie taki czas, kiedy rano z przyjemnością wstaję z łóżka. Jest dobrze :)

Pracuję 
W pracy ostatnio sporo jest na mojej głowie, ale dam radę, bo kto jak nie ja :) Popołudniami pracuję nad wyjątkowymi i niepowtarzalnymi prezentami DIY, w które wkładam dużo serca.

Chciałabym 
Żeby pogoda, którą mamy trwała jak najdłużej. Jest cudowna, jest pięknie i zielono. Zaczyna się sezon na truskawki i czereśnie. Kocham świeże owoce i możliwość zajadania się nimi, kiedy są ciepłe od słońca. Oprócz owoców zajadam się także przepysznymi Werther's Original Soft Eclairs, które są po prostu rozpływają się w ustach. Tak smakuje przyjemność!


czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Jestem wdzięczna 
Za rodzinę i bliskość. Za zaufanie, jakim zostaliśmy obdarzeni, ponieważ będziemy rodzicami chrzestnymi małego chłopczyka, który niedawno pojawił się w naszej rodzinie.

Cieszę się 
Z każdego słonecznego dnia, z jednodniowych lub popołudniowych wycieczek po okolicy. Z czasu spędzonego z bliskimi. Ze wspólnego grillowania i wspólnych wypadów na herbatę i ciacho. Z bzów, konwalii, piwonii i jaśminu. Ich piękne zapachy bardzo kojarzą mi się z wiosną. Bardzo cieszę się z tego, że z okazji zbliżającej się pierwszej rocznicy ślubu zorganizowaliśmy sesję rocznicową. To były miłe chwile spędzone przed obiektywem naszej uzdolnionej fotograf Marty. Jestem bardzo ciekawa efektów. 


czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Czytam 
Przeczytałam Słodkie życie Krystyny Mirek. Bardzo spodobała mi się ta książka, która pokazuje, jak wiele zależy od nas samych i naszego nastawienia do życia. Czytam ostatnią część serii Kwiat Paproci Katarzyny Bereniki Miszczuk Przesilenie. Kolejna część emocjonujących, pełnych słowiańskich obrzędów przygód Gosławy. Jest to książka, która mnie zarazem irytuje i ciekawi.

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Czekam 
Na urlop. Za miesiąc będziemy w naszej wymarzonej podróży. Jeszcze nie do końca wierzę, że spełnię swoje marzenie. Teraz wszystko zależy od wizy. Nie, nie, nie jedziemy do USA. W zupełnie przeciwnym kierunku i znacznie bliżej. Ktoś zgadnie? Na razie planuję co zabrać, czego nam jeszcze brakuje i jak się spakować, żeby wszystko zmieścić.

Oglądam 
W Dzień Matki wybrałyśmy się z Mamusią i siostrą do kina. Obejrzałyśmy zabawny film o czterech wieloletnich przyjaciółkach, której stworzyły prywatny klub czytelniczy. Perypetie przyjaciółek, których życie zmienia się po przeczytaniu Pięćdziesięciu twarzy Greya. Pozycja obowiązkowa to lekki film, który doskonale sprawdzi się na babskie wyjście.

Dla mnie maj był bardzo dobrym miesiącem. Ciekawa jestem, jakie jest Wasze majowe tu i teraz. Co sprawiło Wam radość, za co jesteście wdzięczni, co przeczytaliście ostatnio lub czy widzieliście jakiś godny polecenia film – dajcie znać w komentarzach! 


Tu i Teraz to cykl zapoczątkowany przez Kasię Mistacoglu, autorkę worqshop.pl.

To luźny cykl wpisów, dzięki którym można zatrzymać się na chwilę i docenić to, co się ma. 


5/09/2018

Nasze ulubione piosenki o miłości

Nasze ulubione piosenki o miłości

Muzyka towarzyszy nam każdego dnia, słuchamy radia w aucie, w pracy, włączamy ulubione płyty, kiedy odpoczywamy lub pracujemy w domu. Tym razem zapraszam Was do naszego prywatnego rankingu piosenek o miłości. Chyba każda para ma swoją ulubioną, wspólną piosenkę i takie piosenki, które zawsze przywodzą na myśl drugą połówkę. My mamy kilka tzw. naszych piosenek. Jesteście ciekawi jakie piosenki zasłużyły na miano naszych ulubionych?

Całowanie Muzyka Końca Lata


Piosenka, która gdyby nie Zbyszek Wodecki, stałaby się naszą piosenką na pierwszy taniec.

Hej, tuż obok niej
zajęte jest miejsce, innego już nie chce…
Ona chce męża i dziecko mieć przed trzydziestką,
Bo wie, że później bywa z tym ciężko
W nim się zapala zielone światełko
Już dawno przy nikim nie czuł się tak lekko
Wiec chodzą do kina, na lody, wakacje planują
O wspólnej starości marzenia snują…

Rzuć to wszystko co złe Zbigniew Wodecki


Ślubna piosenka. Piosenka, w której się zakochaliśmy od pierwszego usłyszenia. To właśnie do niej zatańczyliśmy nasz pierwszy małżeński taniec. Towarzyszy nam codziennie, ponieważ jej fragment jest wygrawerowany na naszych obrączkach.

Rzuć to wszystko, wszystko co złe
Co gnębi cię
Zostaw troski za sobą gdzieś
I ze mną pędź,
Właśnie ze mną!
Ty ze mną obok, ja z tobą
Niech szampan strzeli nam na drogę
Zwyczajne w nadzwyczajne znów odmieńmy dni…

Stand by me Ben E. King


Piosenka, przy której potrafimy się wyciszyć, która łagodzi emocje, nawet po największej burzy. Jest po prostu piękna!

When the night has come
And the land is dark
And the moon is the only light we'll see
No, I won't be afraid
No, I won't be afraid
Just as long as you stand
Stand by me

So darling, darling
Stand by me
Oh, stand by me
Oh, stand
Stand by me
Stand by me…

Lubię mówić z Tobą Akurat


Pierwsza z naszych piosenek. Cała prawda, lubimy mówić ze sobą. Milczeć też.

Kiedy z serca płyną słowa
Uderzają z wielką mocą
Krążą blisko wśród nas ot tak
Dając chętnym szczere złoto

I dlatego lubię mówić z Tobą
I dlatego lubię mówić z Tobą…
Kochanie Jarecki


Piosenka, którą odkrył mój mąż. Mogę nawet powiedzieć, że do niej zatańczyliśmy „drugi” pierwszy taniec, ponieważ to właśnie tę piosenkę mąż zadedykował mi na weselu.

To nie był przypadek
że poznałem Cie właśnie tam
to nie był przypadek
bo wiem że on tak właśnie chciał;
szukam odpowiednich słów kochanie
szukam odpowiednich nut kochanie

Jak mam powiedzieć Ci
co tak naprawdę czuję
kiedy serca krzyk
rozsądku nie potrzebuję
ufam Ci kiedy mówisz
że przetrwamy wszystko
słucham jak serce podpowiada mi
kiedy jesteś blisko i tylko
złap mnie za dłoń i wyszeptaj mi kocham cię
złap mnie za dłoń i wyszeptaj mi kocham cię


Znacie i lubicie piosenki, które są naszymi ulubionymi? A może dzięki tej liście poznaliście jakiś utwór? Koniecznie podzielcie się w komentarzach swoimi ulubionymi piosenkami o miłości.


P.S. Strasznie dawno mnie tu nie było, ale mam nadzieję, że tym krótkim wpisem uda mi się zacząć na nowo i już niedługo wrócę do Was z kolejnymi tematami.

3/26/2018

TU I TERAZ ♡ MARZEC 2018

TU I TERAZ ♡ MARZEC 2018

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Kolejny miesiąc dobiega końca, a ja od ostatniego tu i teraz nie opublikowałam nic na blogu. Wstyd! Niestety marzec minął pod znakiem przemęczenia pracą, chorobami wszystkich domowników i wiosennego przesilenia. Byłam tylko na Instagramie, bo to dla mnie najszybsza forma kontaktu z Wami. Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach będzie już tylko lepiej.

Czuję się 
Zmęczona, ale zmotywowana nadchodzącą wiosną.

Pracuję 
Wciąż intensywnie, niestety odczuwam ostatnio zmęczenie pracą zawodową. W zasadzie nie samą pracą, a tym, że niektórzy się w nią zupełnie nie angażują. Frustruje mnie to i powoduje, że mam ochotę tylko na urlop.

Chciałabym 
Żeby w Wielkanoc pogoda dopisała. Uwielbiam rodzinne, wielkanocne spacery i chciałabym, żeby było chociaż trochę przyjemniej niż dziś. Bez deszczu i wiatru i chociaż z odrobiną słońca.

Jestem wdzięczna 
Za wsparcie rodziny. Za szansy, które stawia przed nami życie. Za kilka słonecznych dni, w które można było wybrać się na poszukiwanie wiosny.

czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Uczę się 
Wychodzić ze swojej strefy komfortu i przełamywać swoje słabości. Ostatnio po raz pierwszy odezwałam się do Was na insta story. Mam nadzieję, że przyjęliście to pozytywnie.

Słucham 
Ostatnio potrzebuję ciszy, ale przy wspólnych pracach kreatywnych w ostatni weekend, siostra włączyła Vivaldiego i bardzo przyjemnie się przy tym pracowało. Muszę koniecznie dodać to do swoje playlisty.

Cieszę się 
Z każdego słonecznego dnia, z tego, że w końcu zabrałam się za stworzenie ślubnego albumu, z każdego dnia, kiedy jeżdżę na rowerze, z rodzinnych spacerów. Z czasu spędzonego z mężem, z naszych randek. Ze spokojnych wieczorów i świeżych kwiatów w domu, a także ze zmiany czasu na letni.



Czytam 
Pochłonęłam jednym tchem Ciotkę Zgryzotkę, czyli kolejną część mojej ukochanej Jeżycjady Małgorzaty Musierowicz. Książkę czyta się z uśmiechem na ustach, a także łzami wzruszenia. Ciotka Zgryzotka to część, która jest tak dobra, jak początkowe egzemplarze serii. Zaczęłam też czytać najsłynniejsze love story Kaukazu, czyli powieść Kurban Saida Al i Nino. Książka, która wymaga trochę większego skupienia, ale nadal jest bardzo przyjemna. Miłosna historia oddanego tradycjom Wschodu muzułmanina Alego i żyjącej po europejsku chrześcijanki Nino. Jest to nie tylko historia ich miłości, ale także opowieść o różnicach między Europą i Azją.


czuję się, czytam, pracuję, chciałabym, jestem wdzięczna, cieszę się, oglądam, czekam

Czekam 
Na cieplejsze dni, na zmianę płaszcza na lżejszy, na prawdziwą wiosnę i rozkwit przyrody. Na kilka dni wolnego. Na przyjazd mojej drugiej siostry. Lubię dni, kiedy rodzina jest w komplecie.

Oglądam 
W marcu zabrakło mi czasu na oglądanie czegokolwiek. Nawet jeśli wieczorem włączałam film i tak zasypiałam po 5 minutach :)

Ciekawa jestem, jakie jest Wasze marcowe tu i teraz. Co sprawiło Wam radość, za co jesteście wdzięczni, co przeczytaliście ostatnio lub czy widzieliście jakiś godny polecenia film – dajcie znać w komentarzach!


Tu i Teraz to cykl zapoczątkowany przez Kasię Mistacoglu, autorkę worqshop.pl

2/28/2018

TU I TERAZ ♡ LUTY 2018

TU I TERAZ ♡ LUTY 2018

Kolejny miesiąc dobiega końca. Nie wiem kiedy to się stało. Czas ciągle pędzi, a ja razem z nim. Mimo tego staram się znajdować każdego dnia powód do uśmiechu. Przygotowywanie serii tu i teraz to wspaniały sposób na podsumowanie miesiąca i możliwość postanowienia co zmienić w kolejnym. Myślę, że po pewnym czasie będzie miło do nich wrócić.



Czuję się 
Stęskniona za wiosną. Luty był raczej mroźny i śnieżny, więc na szczęście było sporo jasnych i słonecznych dni. Mimo tego chciałabym móc już zacząć nosić lżejszy płaszcz i buty. Wiosna to chyba najpiękniejsza pora roku, więc czekam na nią z niecierpliwością.

Pracuję 
Intensywnie na etacie. Niestety przez to często brakuje mi siły i czasu na bloga. Jestem sama na siebie zła.

Chciałabym 
Upewnić się, czy spełnią się nasz wakacyjne plany. Do tego jednak potrzebujemy spięcia budżetu i potwierdzenia możliwości urlopu w konkretnym terminie. Jeśli się uda, spełnię swoje marzenie.

Jestem wdzięczna 
Za wiele dobrych dni, które mnie spotkały. Za Tłusty Czwartek :) Za męża, który dba o mnie kiedy jestem chora i pozwala chodzić w swoim swetrze. Za randki i domowe obiady.

Mam wspaniałego męża! W tym tygodniu wyjątkowo muszę jeździć sama autem do pracy, każdego ranka auto czeka na mnie odwrócone przodem do wyjazdu, bo mąż, wie, że nie mam odwagi wyjeżdżać tyłem z podwórka. Cieszą mnie takie drobiazgi. Dziś rano czekała w aucie na mnie jeszcze jedna niespodzianka. Mąż ustawił radio tak, że pierwszą piosenką, którą dziś usłyszałam, była jedna z naszych wspólnych piosenek (ta, do której mieliśmy tańczyć pierwszy taniec zanim odkryliśmy Zbyszka). 💞 Takie małe gesty sprawiają, że się uśmiecham, a dzień od razu staje się lepszy. Dziś rozpoczął się Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa. My świętujemy po raz pierwszy 💒 w międzyczasie przypada też nasza kolejna miesięcznica :) W związku ze świętem małżeństwa, w Internecie można znaleźć mnóstwo wartościowych treści. Zachęcam Was do poszukania swoich ulubionych. U mnie również pojawi się coś w ramach akcji. Przy okazji życzę Wam ogromu miłości i cierpliwości, a także wyrozumiałości i zrozumienia. Pamiętajcie, że małżeństwo jest fajne! ❤ #tydzieńmałżeństwa #ślub #wedding #свадьба #panstwoandrearczyk #groom #mąż #fotografiaślubna #свадьба #małżeństwojestfajne #panmłody #polishgroom #menselegance #jestemżonąmamwalentynkicodziennie #walentynki #luty #miłośćrośniewokółnas #międzynarodowytydzieńmałżeństwa Fot. Marta Anhalt
Post udostępniony przez Marta Andrearczyk (@martanaturalna)



Uczę się 
Regularności w aktywności fizycznej. Zaczęłam jeździć na rowerze stacjonarnym i szczerze nawet mi się to spodobało.



Słucham 
W lutym słuchałam Korteza i instrumentalnych coverów grupy Simply Three.

Cieszę się 
Z każdego słonecznego dnia, z herbaty w ulubionym kubku. Z tego w jak szybkim tempie znikają wypieki, które przygotowuję dla bliskich. Z każdej przeczytanej strony w książce, bo ostatnio ciągle brakuje mi na to czasu. Cieszę się z tego, że udało mi się aktywnie wziąć udział w Tygodniu Małżeństwa i nawet zasłużyłam na małe wyróżnienie od Ewy z Mocem.



Część osób przywiązuje ogromną wagę do świętowania Walentynek, a inni twierdzą, że miłość należy okazywać codziennie, nie tylko od święta. Ja stanowczo należę do tej drugiej grupy, ale oczywiście jest mi miło, kiedy dostaję kwiaty z okazji święta zakochanych, bo każda okazja do świętowania jest dobra. Odpowiedziałam sobie na pytanie czym jest codzienna miłość i Was również zachęcam do zastanowienia się nad tym 💏 O tym czym dla mnie jest miłość przeczytacie w najnowszym wpisie. Link w profilu. Życzę Wam dużo miłości, nie tylko w Walentynki ❤ P.S. Mój mąż zrobił mi dziś najlepszy prezent walentynkowy. Zapomniałam jedzenia do pracy, a Paweł wstał i wiózł mi je 25 km w jedną stronę żebym nie padła z głodu. Kochany! ❤ Fot. Marta Anhalt
Post udostępniony przez Marta Andrearczyk (@martanaturalna)


Czytam 
Przepadłam w Obsesji Katarzyny Berniki Miszczuk. To kryminał, który jak każda książka Katarzyny Miszczuk, porywa od pierwszych stron. Ciekawość, co jeszcze przydarzy się bohaterce i jakie będzie rozwikłanie zagadki, powoduje, że książkę pochłania się jednym tchem.



Czekam 
Na wiosnę i rozkwit przyrody.



Oglądam 
Filmy Radka Kotarskiego, w których opowiada o różnych ciekawostkach z wielu dziedzin nauki. Poza tym zainteresowały mnie filmiki i podróży koleją transsyberyjską oraz autostopowej podróży na Kołymę.

Ciekawa jestem jakie jest Wasze tu i teraz w lutym. Z czego się cieszycie, za co jesteście wdzięczni, jaką książkę ostatnio czytaliście, czego słuchacie i jak spędzacie te mroźne wieczory – dajcie znać w komentarzach! 


Tu i Teraz to cykl zapoczątkowany przez Kasię Mistacoglu, autorkę worqshop.pl